Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Gloger. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Gloger. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 16 października 2017

Wesołe Ziele

Wesołe Ziele, browar Gloger. Moje drugie piwo z tego browaru. Muszę powiedzieć, że jakoś nie zachwycają (podobnie było z Płochą Gochą). Wesołe Ziele, niby AIPA, to piwo absolutnie nie w styl. Każdy kto szuka cytrusowych czy tropikalnych akcentów - zawiedzie się. 

Bursztynowa barwa, niska pianka. Zapach raczej trawiasty, karmelowy i odrobinę żywiczny. No i gdzie ten chmiel?

W smaku jest jeszcze gorzej. Słodowość na pierwszym planie, trochę kapcia i mokrego kartonu też się znajdzie. Sytuację ratuje trochę nut żywicznych i karmelu. Na dłuższa metę nie da się tego pić. 

Sumując: piwo nie w styl, bardziej mu do Pilsa, niż AIPA, no i goryczka także jakby pilsowa. Być może trafiłem na nieudaną warkę, którą browar sprytnie wrzucił do Lidla heheh ;)

niedziela, 8 stycznia 2017

Płocha Gocha

Płocha Gocha, browar Gloger. Piwko to zauważone na sklepowej półce w Warszawie przez moją wszystkowidzącą żonę Małgorzatę..., pojawiło się także w Poznaniu. Bierzemy ;) Gocha jakoś nie była zachwycona Płochą Gochą. Ja byłem bardziej łaskawy.

Mamy tu piwo w stylu Belgian Blond Ale. Zapach z butelki intensywny, strzelił ładnie po nosie. Przeplatające się nuty trawiaste, słomkowo-chmielowe, okraszone delikatnym alkoholem.
Kolor ciemno-pomarańczowy, raczej klarowny.

W smaku solidnie słodowe z akcentami chmielowymi (niemniej, wyraźnymi). Tu także, po jakimś czasie, odczuwa się posmaki trawiaste, łąkowe. Po ogrzaniu aromaty jakiś owoców (?) i lekka kwaskowość

Samo piwo jest bez rewelacji, ale piło się całkiem przyjemnie.

P.S. Etykietka słaba...kojarząca się raczej z koncernowymi "pseudo kraftami" niż z piwem, które ma  być przecież ponad to :)